Męska Gdynia 2022
Dzień 2
Jedna z najgorszych nocy pod namiotem 😕 Błyskawice widać było nawet przez zamknięte powieki a deszcz lał tak mocno, że tylko czekałem kiedy odpłyniemy razem z namiotem ⛈️ Na szczęście były to tylko obawy a solidny namiot przetrwał tą nawałnicę 🙂
Szybkie pakowanie, śniadanie na pobliskim placu zabaw i już byliśmy w drodze.
Niestety odcinek między Sandomierzem a miejscowością Ciosmy, w której planowaliśmy nocleg był chyba jednym z najmniej atrakcyjnych szlaków ever 😜 Ścieżka rowerowa ciągnąca się wzdłuż ulicy nie oferowała nic na czym można by zawiesić oko 😒 nie było „ochów i achów” tylko monotonna jazda. Miło zaskoczył nas Zalew w Jarocinie, który przez przypadek znaleźliśmy szukając obiadu 😁🍕
Dzień zakończyliśmy w agroturystyce w miejscowości Ciosmy gdzie wyjątkowo nie śpimy w namiocie 😁🏡🛌💤













0 komentarzy