Męska Gdynia 2025 : Kraków 🇵🇱 – Triest 🇭🇺

Opublikowano przez 2rowery w dniu

Męska Gdynia ’25 – Dzień 7

Wiedeń 🇦🇹 – Krems na dre Domu 🇦🇹

Ktoś wczoraj pisał, że w końcu wał się skończył…? No nie – nie skończył się… 🥴

Poranek w strugach deszczu nie wróżył spektakularnych widoków podczas zwiedzania stolicy Austrii… co na szczęście nie zmieniło faktu, że Wiedeń zrobił na nas niesamowite wrażenie 😍 już sama jazda po nim była po prostu fantastycznym przeżyciem…

ak szerokich ścieżek rowerowych, pasów do skrętu, skrzyżowań i kolorowych świateł sygnalizacji rowerowej nie widzieliśmy nigdy… i mimo, że przejazd przez miasto zajął mam prawie dwie godziny to ani minuta nie była zmarnowaną… 🙂

Niestety co dobre szybko się kończy… w dalszą drogę ruszyliśmy szlakiem EuroVelo 6, który przez siedemdziesiąt kilometrów prowadził nas wałem wzdłuż Dunaju… i choć rzeka również swym ogromem wprawiała w osłupienie, to niestety mozolnie idące kilometry, kolejny dzień pod masakryczny wiatr przeplatany z ulewą, testowały siłę naszego charakteru… i prawie im się udało… atmosfera jazdy była niczym stąpanie po cienkim lodzie w wyczekiwaniu, który z nas wybuchnie pierwszy… nawet miłe spotkanie polskiej ekipy rowerzystów pod fontanna w Tullinie nie za bardzo rozładowało atmosferę…

Dopiero ostatnie kilometry gdy przestało już (na chwilę) padać pozwoliły nam ochłonąć… gorzej, że jeszcze dwa takie dni przed nami . . . 😵‍💫

Kategorie: ROWEREM

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *