Męska Gdynia 2023
Dzień 13
Nie to żebyśmy wierzyli w pechową trzynastkę… ale może od początku ![]()
Noc w pensjonacie nie należała do najlepszych z powodu wysokiej temperatury
Po szybkim śniadaniu ruszyliśmy w stronę Soliny.
Posada Jaśliska, Wisłok Wielki czy Komańcza od razu fascynowały widokami
Wiedzieliśmy, że dziś czekan nas ciężki dzień po względem podjazdów ale tłumaczyliśmy sobie, że to już ostatni ciężki dzień i że widoki wszystko wynagrodzą ![]()







Gdy wdrapaliśmy się na Przełęcz pod Suliłą, po ciężkim i stromym podjeździe nawierzchnią o bardzo wątpliwej jakości stanęliśmy w osłupieniu… ale niestety nie z wrażenia. Zamiast przepięknego widoku naszym oczom ukazał się płot zagradzajacy nasza dalszą drogę. Pomijając fakt, że droga za płotem wyglądała jakbym nic nie jechało nią od bardzo dawna, samo ogrodzenie bardzo popsuło nasze plany. Szybko sprawdziliśmy w internecie jak sobie można byłoby z tym poradzić. Okazało się, że najlepszym rozwiązaniem jest powrót na dół z góry, którą właśnie uporczywie przez cztery kilometry zdobywaliśmy i objazd ponad dwudziestoparokilometrowym odcinkiem asfaltu…


Na szczęście z pomocą przyszedł Pan z Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe, do którego zadzwoniliśmy szukając rady. Wytłumaczył nam, gdzie jest szansa odnaleźć ścieżkę, która będzie kompromisem między długim asfaltowym objazdem a płotem, i jak się okazało – nie istniejącą drogą, którą mieliśmy jechać.
Uradowani ruszyliśmy wedle wskazówek… Gdy droga przerodziła się w dziewicze tereny i trasę prowadzącą korytem rzeki zaczęliśmy się zastanawiać czy nie lepiej było jechać asfaltem… ale nie było już odwrotu… Po zmaganiach z polną drogą, wypychaniem rowerów i brodzeniem w rzece, na szczycie ukazał nam się widok, który rozwiał wszystkie smutki… Bieszczady o jakich marzyliśmy… Spokojne, dzikie i przepiękne… ![]()
![]()














Stamtąd pozostał już tylko długi zjazd w dół na camping położony zaraz nad brzegiem Soliny…![]()




1 komentarz
Kol3ktor · 21 grudnia, 2024 o 3:53 pm
Chciałbym wyrazić wdzięczność za klarowność w przekazie. Artykuł jest napisany w sposób, który pozwala uniknąć nieporozumień, jednocześnie dostarczając kompleksowej wiedzy.