Męska Gdynia 2024 – Rügen
MG’24 – Dzień 5
Schaprode – Lohme (EuroVelo10 Rügia
)
Nie no, dziś była petarda – ale może zacznijmy od początku… ![]()
Pobudkę zrobił mi wiatr, który chciał prawie porwać nam namiot… „mi”, bo Patryk budzi się dopiero wtedy, gdy wypuszczam mu powietrze z materaca
Mimo wszystko postanowiliśmy, że pogoda nie popsuje nam nadchodzącego dnia.







Pierwsze 10 km zaczęło się świetnie. Szlak prowadził nas tuż przy morzu, i choć mocny wiatr utrudniał nieco jazdę, czuliśmy że dziś będzie już tylko lepiej…
i było…
Po niespodziewanej przeprawie promowej, trasa wzbiła się na klify, na które tak bardzo czekaliśmy
Widok w końcu „prawdziwego” Bałtyku – z falami i kolorowo odznaczającymi się rewami i rowami przy brzegu – ukazał nam w końcu Rügie z naszych wyobrażeń
było świetnie…
Na dokładkę zaliczyliśmy zwiedzanie latarni Leuchtfeuer Kap Arkona i podwójną porcję bułki z rybą ![]()
![]()














Końcówka dzisiejszej trasy przypominała ostatnie kilometry na Hel, by po paru pojazdach ukazać nam piękne widoki i camping z niesamowitym zachodem słońca… ![]()
![]()
Dzień był przepiękny – i miejmy nadzieję, że Rügia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa… ![]()












0 komentarzy