Męska Gdynia 2021
Dzień 10
Szlak „EuroVelo 10”
Łeba -> Jastrzębia Góra (62km)
Zanim przejdziemy do kolejnego dnia trasy EuroVelo 10, nie możemy pominąć wolnego dnia spędzonego w Łebie. Mimo, iż dawno temu spędziłem tam parę ładnych sezonów pracując na plaży i znałem już okolice, to bardzo chciałem pokazać Patrykowi wisienkę na torcie tamtego rejonu – Ruchome Wydmy. Po przejażdżce meleksem czekał na nas pięciokilometrowy spacer przez las. Droga dłużyła się w nieskończoność, ale na szczęście tablice z informacjami przyrodniczymi co jakiś czas urozmaicały nasz marsz. Po dotarciu na miejsce napotkaliśmy niesamowity widok. 500 hektarów piasku zrobiło wrażenie nawet na marudzacym na drogę Patryku… 🤩 Naprawdę, jest to miejsce, które każdy powinien zwiedzić przejeżdżając przez Łebę… 🏜️ Wydmy położone na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, z których rozpościera się widok na jezioro Łebsko i Bałtyk to naprawdę coś wyjątkowego…
W trasę ruszyliśmy objeżdżając Jezioro Sarbsko od południa a nie jak pokazują niektóre mapy od północy. Trasa nie była jakoś nafaszerowana widokami ale „szybkie szutry” dawały nam wystarczająco radości 🚴♂️🚴♂️ Szutry dostarczały nam fun-u dopuki w Ostrowie nie przerodziły się w większy piasek, a niestety „Oder” nie poprowadziła nas nową asfaltową ścieżką rowerową wzdłuż rzeczki Czarna Woda.
Na obiad zawitaliśmy jak zwykle do naszej ulubionej pizzerii „U Jędrka” w Jastrzębiej Górze, gdzie postanowiliśmy, że jednak zostajemy w tej miejscowości na noc. Nie chcieliśmy dojechać za jednym zamachem do Gdyni, bo to oznaczało by koniec naszej podróży… 🙁
Bez parku linowego się nie obeszło a wieczór spędziliśmy przy najbardziej wysuniętym na północ punkcie Polski… 📍🧭
































0 komentarzy