Męska Gdynia 2019

Opublikowano przez 2rowery w dniu

Po powrocie z Pucka przyszedł czas na spacer po Gdyni. Plaża Śródmieście, Skwer Kościuszki, Browar Stary Port oraz setny raz zwiedzany Dar Pomorza. Wszystko to przy okazji kupna biletu na prom, który chcieliśmy wykorzystać następnego dnia.

Najważniejszą wycieczką Męskiej Gdyni 2019 miała być wyprawa z Gdyni na Hel. Z samego rana ruszyliśmy znanym już szlakiem EV13 na północ by za Puckiem wjechać na R10 i przez Władysławowo ruszyć na Półwysep Helski. Pogoda, jak przez cały pobyt nas nie zawiodła, a i sił również nie brakło. Na miejscu szybka pizza i główny cel – latarnia morska. Bliza (z języka kaszubskiego oznacza latarnię morską) w Helu ma 41,5 m wysokości, jej światło widać nawet z odległości 18 Mm (ok. 36 km) i jest jedyną latarnią na Półwyspie Helskim udostępnioną dla zwiedzających . Nagrodą za wytrwałość był powrót promem, który dowiózł nas pod wieczór na Skwer Kościuszki w Gdyni…

Ostatnią wycieczką podczas naszego pobytu w Trójmieście była trasa do Gdańska. Malownicza droga przez dzielnice Gdyni, Sopot aż do Gdańska zachwycała bliskością morza, lecz ilością ludzi bardzo odbiegała od pustych szlaków przebytych przez ostatni tydzień. Celem naszej wycieczki była kolejna  latarnia morska – „Stary Port” w Gdańsku. Latarnia mierząca 31 metrów od roku 1984 jest wyłączona z użytku, a od 2004 roku udostępniona zwiedzającym. To własnie z jej okna padł pierwszy strzał II Wojny Światowej, jeszcze zanim pancernik  „Schleswig-Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte. Kończąc zwiedzanie wzbogaciliśmy się o kolejną pieczątkę w naszych „Paszportach Latarników”.
W ciągu naszego tygodniowego pobytu przejechaliśmy rowerami 279 km, zwiedziliśmy 16 miejscowości, 2 latarnie morskie oraz zjedliśmy 4 flądry 🙂 To był na prawdę udany wyjazd i już nie możemy doczekać się kolejnego . . . 🙂


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *