Męska Gdynia 2017
Ostatni dzień był chyba największą atrakcją naszego pobytu. Naszym celem był spacer po gdańskim śródmieściu, tyle że dostaliśmy się tam wodując łódź przyjaciela na małej przystani na Martwej Wiśle. Płynąc Motławą przez centrum miasta podziwialiśmy Długie Pobrzeże – nadwodny deptak z charakterystycznym dla Gdańska Żurawiem, zabytkowym dźwigiem portowym – z zupełnie innej perspektywy. Po przycumowaniu łodzi w marinie przeszliśmy przez Zielony Most kierując się w stronę Neptuna – fontanny na głównym placu tej wspaniałej dzielnicy miasta.
Czas niestety szybko płynął i nadszedł moment, w którym musieliśmy wracać do domu. Na szczęście była to dopiero nasza pierwsza wyprawa… 🙂







0 komentarzy