SAKWY ROWEROWE
Sakwy rowerowe od Crosso – recenzja po wyprawie
Pytania o sakwy rowerowe to nieodłączny
i ciągle powtarzający się temat, na chyba wszystkich forach i grupach rowerowych.
Jako, że od pięciu lat jeździmy z podstawowym modelem sakw firmy Crosso (Dry 60), z czystym sumieniem polecaliśmy je przez ten okres. Ostatnio jednak nadarzyła się okazja do przetestowania całkowicie innego modelu, który nie ukrywam – zawsze mi się marzył 🙂


Mowa tu o sakwach z Systemu Modułowego X, dzięki któremu „na raty” możemy zbudować najwyższy model polskiego producenta, czyli Expert 66. Pomijając kaptur i kieszeń zewnętrzną – przy nowych sakwach mieliśmy również okazję sprawdzić nowy system mocowania „Rail” oraz wytrzymałość Cordury, jako głównego materiału tworzącego sakwy.
Zacznijmy więc od początku…
Nowe sakwy zrobiły na nas wrażenie już od momentu rozpakowania kartonu. Nasycone kolory i perfekcyjne wykończenia elementów ukazywały solidność tego sprzętu.
Pierwszym zaskoczeniem po wyjęciu z pudełka była waga sakw. Aż musiałem zerknąć na dane producenta i faktycznie – cordurowa wersja jest praktycznie o połowę lżejsza od ich poliestrowych odpowiedników.
Szybkie dopasowanie mocowań do rurek bagażnika i już Twist-y wisiały na rowerze.
Po przewleczeniu paru pasków i zamontowaniu paru klamer sakwy były gotowe w całej swej okazałości – z kapturami i tylnymi kieszeniami.



W tak wyposażony rower ruszyliśmy w naszą kolejną wakacyjną podróż, która przez prawie 1200km prowadziła szlakiem EuroVelo10.
Ze Szczecina, przez niemiecką wyspę Rügen, przejechaliśmy wzdłuż polskiego wybrzeża na plażę w Gdyni. Po szesnastu dniach podróży, siedząc już w domu, możemy spokojnie opisać nasze odczucia względem nowego zestawu od Crosso.
Mocowanie: „System Rail”
Dotychczas używaliśmy sakw opartych na systemie Crosso – czyli mówiąc po ludzku – sakw na hakach 😁 „Niezniszczalne” haki, które nigdy nas nie zawiodły, były świetnym i prostym rozwiązaniem. Nigdy nie mogłem zrozumieć rzadko zdarzających się opinii w internecie, że system haków jest skomplikowany w użytkowaniu… Wręcz przeciwnie – nie wiem czy mógłby być prostszy.
System Rail natomiast, oprócz swojej prostoty ma jedną niepodważalną zaletę – można go dostosować do każdego rodzaju bagażnika.
Haki potrzebowały specjalnego modelu lub dokupionych osobno adapterów, Rail natomiast – za pomocą dokręcenia paru śrubek i przesunięcia uchwytów można w ekspresowym tempie dopasować do konfiguracji posiadanego bagażnika.
Drugą zaletą nowego mocowania jest blokada haków wyposażona w sprężynę, która swoim dociskiem dopasowuje się do różnej grubości rurek bagażnika i tym samym niweluje luzy. Dzięki temu sakwa siedzi ciasno i nie stuka w czasie jazdy, a my nie musimy dokupować żadnych osłonek z tworzywa czy owijać rurek taśmą izolacyjną.
Materiał: Cordura TPU
Tak jak już pisałem na początku, sakwy z cordury na żywo zrobiły na nas niesamowite wrażenie. Lżejsze i ładniejsze 😍 choć to drugie to oczywiście kwestia gustu. Naszym zdaniem przez ich właściwości, cieńsze „ścianki” i mniej twardy materiał w porównaniu z poliestrem, są o wiele bardziej przyjemniejsze w rolowaniu.
Przy solidnym deszczu mylić może ich zmiana koloru. Pod wpływem opadów mokre miejsca ciemnieją, sprawiając wrażenie nasiąkania. I może faktycznie ich zewnętrzna warstwa pochłania nieco wody ale przeżyliśmy parę intensywnych ulew i mamy pewność, że wewnętrzna warstwa (termoplastycznego poliuretanu), zapewnia całkowitą szczelność materiału. Był to oczywiście jeden z głównych dla nas wyznaczników jakości, ponieważ nie raz zdażyło nam się chować w sakwie aparat – by uchronić go przed ulewą i nie martwić się czy po wyjęciu będzie jeszcze działał.
System Modułowy X
Kolejnym fenomenalnym rozwiązaniem jest System Modułowy X sakw Crosso. W przypadku modelu Twist X60 daje on możliwość – po dokupieniu reszty komponentów – skompletować zestaw Expert 66. Co najlepsze – nie musimy od razu kupować „całych” Expert-ów – tylko zacząć od Twist-ów i powolutku dokupować kolejne elementy zestawu.
KAPTUR
Kaptur jest elementem, który chciałem mieć od zawsze. Pomijając świetne rozwiązania tworzenia dodatkowej przestrzeni jakimi są możliwości schowania pod niego bluzy, dodatkowej butelki z wodą czy niedosuszonego do końca prania – to przede wszystkim daje on 100% pewność, że zrolowana sakwa na pewno nie przecieknie w miejscu zamknięcia. Spokój podczas jazdy w ulewnym deszczu, wiedząc, że mój aparat jest bezpieczny, jest dla mnie bezcenny.
TYLNA KIESZEŃ
Możliwość zamocowania tylnej kieszeni pozwala kolejny raz powiekszyć przestrzeń ładunkową w czasie podróży. Możemy w niej przewozić torebki Mini Bag lub Pocket dalej zachowując wodoodporność przewożonych przedmiotów lub pominąć zakup wyżej wymienionych i chować w niej rzeczy, które deszczu się nie boją – np. dodatkową butelkę wody, klapki czy syntetyczny koc plażowy.
PODSUMOWANIE
Na koniec recenzji krótko i zwięźle przyznać musimy, że jesteśmy bardzo zadowoleni z nowego modelu. Wygląd, przyjemność w użytkowaniu, świetne rozwiązania techniczne i przede wszystkim wodoszczelność! Nie przeżył on oczywiście z nami jeszcze tylu tysięcy kilometrów co poprzednie sakwy, ale zapowiada się nieźle i z czystym sumieniem możemy przyznać, że do poliestrów bez kaptura już na pewno nie wrócimy… 😁






























